Bezpieczeństwo pożarowe w funkcji celu
Z punktu widzenia architekta nowe ujęcie bezpieczeństwa pożarowego w WT 2026 jest jednym z najważniejszych wyzwań. W części zapisów większe znaczenie ma nie tylko zgodność z parametrem, lecz także ocena, czy zaprojektowany układ faktycznie ogranicza ryzyko rozwoju i rozprzestrzeniania się pożaru. Oznacza to konieczność bardziej świadomego doboru materiałów i rozwiązań oraz sposobu prowadzenia granic stref pożarowych. Warto zauważyć, że znane dziś wymaganie „nierozprzestrzeniający ognia” nie znika z przepisów i nadal będzie stosowane w części wymagań. Jednocześnie w kilku nowych miejscach pojawia się wymóg wykonania „w sposób zapewniający ograniczenie rozprzestrzeniania pożaru”. Taki zapis przenosi większy ciężar decyzji na projektanta, który musi wykazać, że przyjęte rozwiązanie spełnia cel przepisu działa nie tylko formalnie, ale również jest skuteczne w praktyce.
WT 2026 limitują powierzchnie stref pożarowych w budynkach, co może wpływać na układ funkcjonalny, komunikację i sposób podziału obiektu. Nowe zasady dotyczą również granic stref pożarowych oraz ich uszczelnienia od zewnętrznej strony budynku. Pojawiają się także dodatkowe wymagania związane z instalacjami PV i magazynami energii. Dla architekta oznacza to konieczność wcześniejszego uwzględnienia zagadnień pożarowych w koncepcji, a nie dopiero na etapie dopracowywania projektu.

W obszarze bezpieczeństwa pożarowego pojawiają się również rozwiązania ułatwiające pracę projektową. Wprowadzenie klas reakcji na ogień zamiast mniej precyzyjnych pojęć dotyczących palności i zapalności porządkuje sposób opisu materiałów. Klasy te są oparte na europejskich normach i powszechnie stosowane w całej Europie. Klasy A1 i A2, d0 oznaczają materiały niepalne, a pozostałe klasy – materiały o różnym stopniu udziału w rozwoju pożaru. Dla architekta to prostszy język komunikacji z inwestorem, rzeczoznawcą i pozostałymi uczestnikami procesu projektowego.